Mity i fakty o alkoholu i narkotykach

uzaleznienie1MITY I FAKTY O ALKOHOLU i NARKOTYKACH

Ponieważ alkohol jest powszechnie dostępny i spożywany w wielu sytuacjach społecznych, często ulegamy złudzeniu, że wiemy o nim wszystko. Jednak obserwacje specjalistów wskazują, że tak nie jest. Istnieje wiele błędnych i szkodliwych  przekonań na temat alkoholu, które określamy jako mity alkoholowe. W naszym społeczeństwie krąży wiele mitów na temat alkoholu a wiele osób, usiłując usprawiedliwić swoje picie, dorabia do tego odpowiednią ideologię. Podobnie jest z narkotykami. Społeczeństwo racjonalizuje picie i branie innych substancji psychoaktywnych.

Czas zweryfikować swoją wiedzę.

ALKOHOL, NARKOTYKI OSZUKUJĄ –

DAJĄ ILUZJĘ „ŁATWEGO SZCZĘŚCIA”

Dostarczają ludziom fałszywych wskazówek na swój temat.

W społeczeństwie krąży wiele mitów i błędnych przekonań na temat alkoholu, narkotyków ich właściwości i wpływu na organizm.

**********************

Mit: Piwo i wino to nie jest prawdziwy alkohol.

Alkohol etylowy w piwie i winie jest taki sam jak w wódce. W różnych krajach ponad połowa osób uzależnionych piła przede wszystkim piwo. Upijanie się przy pomocy piwa i wina trwa dłużej, ale jest bardziej zwodnicze i łatwiej wciąga nowych konsumentów-młodzież i kobiety. Częstsze używanie piwa jako napoju chłodzącego jest pułapką, a w przypadku picia dla orzeźwienia przez osoby zmęczone w czasie pracy fizycznej jest szczególnie niebezpieczne. Piwo nie usuwa zmęczenia i nie rozluźnia mięśni, jedynie działa znieczulająco na samopoczucie. On nie może być alkoholikiem, bo pije tylko piwo.

Mit: Ci, którzy mają mocną głowę mogą pić spokojniej.

Ktoś twierdzi, że skutecznym zabezpieczeniem przed nadużywaniem alkoholu jest posiadanie tzw. mocnej głowy - zdolności do wypijania jednorazowo dużych ilości alkoholu. Posiadanie mocnej głowy zwiększa ryzyko uzależnienia, ponieważ sprzyja wypijaniu większej alkoholu uszkadzających organizm i psychikę. To jedno ze szczególnie groźnych i fałszywych przekonań. Ci, którzy mogą dużo wypić bez wymiotów i przewracania się, są szczególnie narażeni i powinni bardzo uważać, gdy piją. Lepiej udawać przed samym sobą, że się nie ma „mocnej głowy”.

Mit: Kierowca może się trochę napić

Zadbanie o obfite jedzenie oraz przyspieszenie wytrzeźwienia przez wypicie mocnej kawy, spacer na świeżym powietrzu, zimny prysznic jest błędne. Nie trzeba się upijać, by tworzyć zagrożenie na drogach. Nawet niewielka ilość alkoholu zmniejsza szybkość reagowania oraz upośledza zdolność do oceny szybkości pojazdu i sytuacji na drodze. Kawa nie przyspiesza trzeźwienia, tylko daje złudne i chwilowe uczucie świeżości-lepiej zasnąć przed jazdą niż zaufać temu poczuciu.

Mit: Jeśli kierowca prześpi się trochę po piciu alkoholu,

to po obudzeniu może spokojnie prowadzić samochód.

Stężenie alkoholu we krwi i wydychanym powietrzu zależy od ilości spożytego alkoholu, ciężaru ciała osoby pijącej i czasu, jaki upłynął od spożycia alkoholu. Wątroba metabolizuje alkohol ze stałą prędkością ok. 8-10 g na godzinę u kobiety i 10-12 g na godzinę u mężczyzny. Sen nie wpływa na przyspieszenie tego procesu.

Mit: Porządna kobieta nie może być alkoholiczką.

Alkoholizm jest demokratyczny, nie rozróżnia płci. Wiele kobiet cierpi na alkoholizm, a nawet, ze względu na szczególne cechy organiczne, kobiety uzależniają się szybciej od mężczyzn.

Mit: Alkoholik to ktoś, kto musi pić codziennie

Alkoholikiem jest człowiek, który utracił umiejętność życia na trzeźwo. Codzienne picie alkoholu nie jest objawem alkoholizmu chociaż zdarza się, że alkoholik pije przez wiele kolejnych dni (tzw. ciąg alkoholowy). Nietrudno spotkać alkoholików, którzy piją tylko raz czy parę razy w roku przez ileś kolejnych dni, zaś całymi tygodniami czy miesiącami potrafią zachowywać abstynencję.

Mit: Alkoholicy to ludzie z marginesu i degeneraci.

Alkoholicy występują we wszystkich grupach społecznych. Są to artyści, księża, prawnicy, lekarze, biznesmeni, nauczyciele, politycy, robotnicy, inteligenci, ludzie prości itd.

Mit: Kieliszek alkoholu nikomu jeszcze nie zaszkodził

Jeden kieliszek alkoholu, wypijany sporadycznie, nie powoduje wyraźniejszych zmian w organizmie, jednak kiedy „kieliszków” jest coraz więcej a organizm jest nadwrażliwy na alkohol to efektem początkowo sporadycznego używania go jest nieświadomy przymus coraz częstszego i niejednokrotnie „większego” picia.

W konsekwencji to ten niewinny jeden kieliszek powoduje ciągi picia. Anonimowi Alkoholicy twierdzą, że alkoholizm jest chorobą pierwszego „kieliszka”- szkodzi pierwszy (bo wywołuje ciąg) a nie ostatni.

Mit: Alkohol leczy nerki

Wśród naszej oficjalnej i alternatywnej medycynie zawsze znajdą się lekarze, którzy w 100% są przekonani o słuszności zalecania picie piwa osobom cierpiącym na kamicę nerkową („piasek w nerkach”) ze względu na jego działanie moczopędnie. Słysząc taką propozycję, nawet od lekarza, należy zawsze pamiętać o negatywnym wpływie alkoholu (bo piwo to też alkohol) na inne układy i narządy. Mało który lekarz wie, że właśnie piwo najbardziej zaziębia i zanieczyszcza nerki - w konsekwencji powodując występowanie u pijącego przeziębień i skłonności do powstawania piasku i kamieni nerkowych.

Mit: Alkohol jest lekarstwem na serce

Ten przesąd utrzymuje się w naszym społeczeństwie od zawsze. Niejednego zdrowego człowieka doprowadził do nałogu. Jeśli byłaby to prawda, to wszyscy księża nie chorowaliby na serce. Systematyczne codzienne używanie alkoholu w większości przypadków ma zgubne działanie. Najnowsze badania wykazały, że u osób z dolegliwościami sercowymi subiektywna poprawa samopoczucia następująca po wypiciu lampki koniaku jest wynikiem uspokajającego i znieczulającego działania alkoholu, a nie lepszego ukrwienia mięśnia sercowego. Naczynia wieńcowe, które odżywiają (dotleniają) mięsień sercowy, nie ulegają rozszerzeniu, a tym samym dopływ krwi do mięśnia nie zwiększa się. Niedotlenienie utrzymuje się. Jednocześnie alkohol powoduje niebezpieczne skoki ciśnienia tętniczego krwi, a przy dłuższym jego używaniu uszkodzenie ścianek naczyń krwionośnych i wystąpienie zmian zwyrodnieniowych w mięśniu sercowym, będących skutkiem bezpośredniego działania alkoholu i produktów jego przemiany.

Mit: Alkohol jest środkiem rozgrzewającym organizm

Efekt rozgrzania jest tylko chwilowy. Wypicie alkoholu powoduje bowiem na krótki czas poczucie ciepła spowodowane napłynięciem do rozszerzonych naczyń skórnych ciepłej krwi ze środka organizmu. Rozszerzone naczynia krwionośne przyspieszą wymianę ciepła z otoczeniem i tym samym jego utratę. Ochłodzona krew wraca z powrotem do narządów wewnętrznych, zaburzając ich funkcjonowanie. Sporadyczne używanie tego typu „rozgrzewaczy” jest racjonalnie wytłumaczalne, ale koszty nierozsądnego upicia są katastrofalne.

Mit: Ona jest zbyt inteligentna, żeby była alkoholiczką, narkomanką

Nie ma żadnego związku między inteligencją a uzależnieniem od alkoholu czy narkotyków.

Mit: Narkotyki dzieli się na miękkie i twarde

To sztuczny podział, każda substancja działająca na układ nerwowy jest szkodliwa i może prowadzić do uzależnienia.

Mit: Marihuana nie szkodzi i nie uzależnia

Każdy narkotyk szkodzi zdrowiu! O ile prawdą jest, że marihuana nie uzależnia fizycznie tak szybko jak np. heroina to jest ona równie szkodliwa jak każda substancja psychoaktywna. Marihuana uzależnia psychicznie.

Mit: Amfetamina pomaga w nauce

Amfetamina po zażyciu dodaje energii, lecz po krótkim czasie pojawia się emocjonalny i fizyczny dołek. Z poczucia pewności i siły pozostaje jedynie chęć zażycia kolejnej dawki narkotyku.

Mit: Jak wezmę raz, to nic się nie stanie /pierwszy raz nie uzależnia/

To bardzo indywidualna kwestia ile dawek i jaka ilość uzależni daną osobę. Już pierwsza dawka może za sobą pociągnąć kolejne i doprowadzić do uzależnienie. Nie ma okazjonalnego brania bez ryzyka uzależnienia.

Mit: Uzależniają się tylko słabi

Sięganie po narkotyki nie dotyczy tylko ludzi słabych. Nie ma ludzi mocnych jeżeli chodzi o uzależnienie. Uzależnić się może każdy człowiek, często tak jest że ci, którzy uważają się za silnych uzależniają się najszybciej. Każdy, kto rozpoczyna eksperymenty z narkotykami, musi liczyć się z uzależnieniem.

Mit: Uzależniony musi brać narkotyki codziennie

Nie zawsze uzależniony musi zażywać narkotyki codziennie. U osób uzależnionych obserwuje się wzrastającą ilość zażyć narkotyku często w zwiększonych dawkach.

Mit: Narkoman może wyleczyć się sam, wystarczy silna wola

Narkoman traci wolę dokonywania zmian w swoim życiu, tym bardziej nie ma siły na samodzielne zmaganie się z własnym uzależnieniem. Potrzebuje pomocy i wsparcia! Zarówno medycznego jak i psychologicznego.

Zapamiętaj!

Nie ma szczęśliwych alkoholików i narkomanów

Z alkoholem i narkotykami jest tak, że:

Na początku - Jak możesz…. To nie chcesz

a później

Jak chcesz…. To nie możesz

Opracowanie:

Katarzyna Tadra

pedagog, profilaktyk